Każdy kto umie angielski aby oglądać wiadomości np Geralda Celente z Trend Research Institute wie co się dzieje na świecie i że dzieje się naprawdę grubo. Ja osobiście zainteresowałem się prawdziwymi informacjami w momencie gdy zacząłem inwestować swoje pieniądze na giełdzie. Słuchając tzw oficjalnych wieści ze świata zrozumiałem, że by zdobyć sensowne wiadomości na których będę mógł się opierać w inwestowaniu muszą być one naprawdę wiarygodne. Tak zacząłem moją przygodę z mediami które mówią prawdę. Prawda w tym kontekście nie jest jakimś abstrakcyjnym konceptem, lecz jest ściśle związana z tym jak poruszają się pieniądze. Znając te informacje łatwiej było mi podejmować właściwe decyzje. Oglądając korporacyjnego Bloomberga, Rojtesra czy inne Eremefy można zupełnie zgłupieć. Ciekawym zjawiskiem są też w Polsce ludzie którzy podają za swoje informacje które są dostępne na angielsko nie-mainstremowych serwisach.Ludzie ci na podstawie tych informacji podają swoje przepowiednie na temat tego co wydarzy się w Polsce i na świecie jawiąc się niemal jako wyrocznie w momencie gdy te przepowiednie poczynione zostały po angielsku już parę lat temu.
Przemija tylko to, co jest kłamliwe. Dla prawdy śmierć nie istnieje.
Posted by pankroktoniejebajka | Styczeń 23, 2012, 7:20 pm